Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

January 17 2018

Muszę zebrać się w sobie. Zszyć się z powrotem. Skleić, nawet prowizorycznie, bo się rozlatuję. 

— Jakub Żulczyk

January 15 2018

4379 9ff0
Reposted fromskonam skonam viasweetnothingg sweetnothingg

January 11 2018

Nie jesteśmy wcale wspaniałym pokoleniem. Jesteśmy bandą przyspawanych do internetu, otępiałych od przestymulowania idiotów. Zamiast przeżywać cokolwiek, myślimy tylko jak o tym przeżyciu poinformować resztę.
— Jakub Żulczyk
1376 91bd 500
Reposted from2017 2017 viaperfectwomen perfectwomen

January 04 2018


I am not the only traveler
who has not repaid his debt
I've been searching for a trail to follow again
take me back to the night we met

and then I can tell myself
what the hell I'm supposed to do
and then I can tell myself
not to ride along with you

I had all and then most of you, some and now none of you
take me back to the night we met
I don't know what I'm supposed to do, haunted by the ghost of you
oh take me back to the night we met

when the night was full of terror
and your eyes were filled with tears
when you had not touched me yet
oh take me back to the night we met

I had all and then most of you, some and now none of you
take me back to the night we met
I don't know what I'm supposed to do haunted by the ghost of you
take me back to the night we met. Lord Huron - The Night We Met
— Lord Huron - The Night We Met
Reposted fromworthit worthit

December 03 2017

7134 4a70

November 30 2017

0436 33f1 500
Reposted from2017 2017
0441 98e5 500
Reposted from2017 2017

November 23 2017

7873 2e20
Reposted from2017 2017

November 16 2017

Zrozumiałem, że miłość jest czymś, co nie istnieje samo z siebie, co trzeba zawsze wywoływać z nicości, jak życie albo muzykę, że miłość albo to coś, co ludzie uznają za miłość, jest zawsze zagrane, wypowiedziane, że najbliższy miłości jest właśnie ten zapach, zapach kremu, mleka i cukru z domieszką potu i piwa, i jointów, i starej kanapy, za którą pewnie ktoś dziesięć lat temu wylał coś, co zdążyło się czterdzieści razy zepsuć, zrozumiałem, że jedyne co możemy robić, to wytworzyć w sobie poczucie taktu i próbować ranić się jak najsłabiej. Zrozumiałem, że jedyne, co jest nam dane, to krzyknąć i posłuchać jeszcze przez chwilę echa po własnym krzyku, i tyle, i cześć, i koniec. Zrozumiałem, że wszystkie dziewczyny, które kochali wszyscy chłopcy we wszystkich Zyborkach świata, są tak naprawdę jedną dziewczyną,i ci wszyscy chłopcy i dziewczyny są jednym i tym samym chłopcem i jedną i tą samą dziewczyną pod jednym i tym samym zachodem słońca, który kiedyś zamieni się w łunę po wybuchu. Zrozumiałem, że każdy, naprawdę każdy, ma na stałe wyryty w sercu cały świat. Zrozumiałem, że po tym, co wydarzy się dzisiaj, i mnie, i ją czeka już tylko ból, i tak ma być, i to jest naturalne.
— Jakub Żulczyk

November 14 2017

Boimy się wszyscy i bez wyjątku. Lęk wypełnia nasze życie jak powietrze, zagęszcza je, poruszamy się po nim, pływamy w nim, brodzimy w nim po kolana. [...] Wchodząc w miłość, boimy się, że ją stracimy, trwając w niej boimy się, że to nie to, albo że nic w życiu już nas innego nie spotka. Nie mając miłości boimy się, że nigdy jej już nie znajdziemy. 

— Jakub Żulczyk - O lęku

September 29 2017

6883 1c49 500
Reposted fromNomolestar Nomolestar

September 25 2017

Wy, młodzi, myślicie, że każdy z was jest pępkiem świata, że każdy wasz problem to wojna światowa. Że wszystko się kręci dookoła tych waszych problemów. (...) I tak sobie myślę, że gdybyście wzięli tę całą siłę, którą zużywacie na to zapieprzanie, na to przejmowanie się, na pierdolenie o tym przejmowaniu się na lewo i prawo, na to całe hałasowanie, to może nawet byście coś stworzyli, może nawet byście coś wymyślili. Nie wiem co. Nie pytajcie mnie co. Ale coś innego niż to, co jest teraz. 
— Żulczyk - Wzgórze psów
Reposted fromdontforgot dontforgot
Żeby nie było, przegrałem całkiem niezłe życie. Było mi dane trochę jak ostatnia szansa. Jak wysoki spadek znikąd, który przegrałem w ruletkę tego samego wieczoru. Wyszło, jak wyszło. Jak w tej bajce o skorpionie. Taka natura. Każdy ma jakąś. Moja natura to bycie zjebem. 
— Żulczyk - Wzgórze psów
Reposted fromdontforgot dontforgot

September 07 2017

September 06 2017

7212 22ac 500
bit.ly
limited time offer join now or create free account for live show to night  follow link  http://bit.ly/2gD1I8U

August 31 2017

6894 688c 500
Reposted fromNomolestar Nomolestar

August 21 2017

Kiedyś było między wami okej, prawda? To chyba najgorsze: w takiej sytuacji przypomnieć sobie, że między dwojgiem ludzi coś kiedyś było, coś dobrego?"
— Jakub Żulczyk "Wzgórze psów"
Reposted fromseeyousoon seeyousoon
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl